Tag

industrial

The Tear Garden – Tired Eyes Slowly Burning

płyty Autor: Zeal cze 28, 2014 komentarze 2

O Skinny Puppy zapewne już słyszeliście, więc czas byście zapoznali się z jednym z wielu projektów pobocznych, za którymi stoi cEvin Key. W 1985 Key był inżynierem dźwięku wokalisty The Legendary Pink Dots, Edwarda Ka-Spela, podczas jego trasy koncertowej po Kanadzie. Z połączenia ich sił powstało The Tear Garden. W tym samym roku została wydana EP-ka, którą wyprodukował Dave „Rave” Ogilvie,…

Android Lust – The Dividing

00s, płyty Autor: rajmund cze 23, 2014 komentarze 22

Gdy wiele lat temu kumpel zapoznawał mnie z Android Lust, zaczął z grubej rury: Bo wiesz, ta kobitka to jest taki Reznor w spódnicy. Po każdym albumie wydaje remiksówkę, a „The Dividing” to jest w ogóle taki jej „The Fragile”, posłuchaj sobie „Kingdom of One”, jakiż to jest hicior. Po latach nie wiem, czy ten kawałek to dobry numer na start….

Nine Inch Nails (+Cold Cave) – Spodek, Katowice, 10.6.2014 by psyche_violet

live Autor: psyche_violet cze 17, 2014 komentarzy 5

10 czerwca 2014 roku – ta data zagości w pamięci polskich fanów rocka industrialnego na długo, jeśli nie na całe życie. Niewiele koncertów, czy w tym przypadku show muzyczno-wizualno-świetlnych, wywiera tak piorunujące wrażenie. Nine Inch Nails jest jednym z tych gigantów, którzy dbają o doznania swoich fanów nie tylko na tle czysto muzycznym – i za to czapki z głów….

Nine Inch Nails (+Cold Cave) – Spodek, Katowice, 10.6.2014

live Autor: rajmund cze 11, 2014 komentarzy 11

Dlaczego, kurwa, tak długo zwlekaliśmy z przyjazdem tutaj? Wielkie dzięki, to dla nas zaszczyt być tu dziś z Wami. Zabrało nam to dwadzieścia lat, ale w końcu jesteśmy. Specjalnie odkopałem bootleg z Poznania z 2009 roku, żeby przytoczyć Wam słowo w słowo, jak wtedy Trent Reznor słodził polskiej publiczności. Jeśli choć trochę znacie tego faceta, na pewno wiecie, że nie ma…

Ben Frost – A U R O R A

2014, płyty Autor: Zeal cze 05, 2014 komentarze 3

Lost in the noise I am free – głosił kiedyś Jaz Coleman z Killing Joke. Cytat ten świetnie opisuje najnowsze dzieło Bena Frosta, „A U R O R A”, które spokojnie można by uznać za instrumentalną wersję Swans. Ale zanim dowiecie się, dlaczego tak uważam, zapewne chcielibyście poznać pana Frosta i przeczytać, czym przykuł moją uwagę. Australijczyk rozpoczął swoją muzyczną przygodę w 2001…

Chrysalide ‎– Don’t Be Scared, It’s About Life

10s, płyty Autor: Danny Neroese maj 21, 2014 Brak komentarzy

Doprawdy, wstęp to chyba najtrudniejszy element każdej dłuższej pracy pisemnej i to bez względu na obrany temat. Dobry wstęp powinien być niczym spódniczka mini: odpowiednio krótki, aby zachęcić, lecz też wystarczająco długi, aby nie odsłonić wszystkiego. Staram się wyznawać tę zasadę, choć z różnym skutkiem dla tekstu (z tego miejsca chciałbym pozdrowić swoją Panią polonistkę – wiem, że tego nie czyta,…

Hedone – SancTVarium

90s, płyty, polak potrafi Autor: rajmund maj 12, 2014 komentarzy 6

Hedone zaczynali jako polska odpowiedź na rock industrialny. Ich debiutancki krążek „Werk” z 1994 roku pełen był brzmień nawiązujących do twórczości Reznora i Jourgensena, ale też Michaela Giry (Swans) czy Rodneya Orpheusa (The Cassandra Complex). Koszące gitary, ciężkie sample i duszna atmosfera. Remiksowy „Re-Werk” zapowiadał już jednak, że zespół (a przede wszystkim Maciej Werk – jego lider i jedyne stałe…

Econoline Crush – The Devil You Know

90s, płyty Autor: rajmund kwi 21, 2014 komentarze 3

Parę lat temu 16volt reklamowali się jako „najlepszy industrialny zespół, jakiego jeszcze nie słyszałeś”. Umieścili cały swój dorobek do pobrania za darmo w Internecie, nagrali kilka niezłych płyt i dziś już każdy szanujący się miłośnik rocka industrialnego doskonale wie o ich istnieniu. Kogo więc można by podmienić na stanowisku tego pasującego jak ulał do mojego bloga hasła reklamowego? Jednym z kandydatów…

Combichrist – We Love You

2014, płyty Autor: Danny Neroese mar 27, 2014 komentarze 4

Andy LaPlegua – człowiek może nie orkiestra, ale i tak bardzo kreatywny. W szczytowym momencie kariery potrafił pociągnąć prawie cztery projekty muzyczne, które wyróżniały się oryginalnością na scenie i w jakiś sposób poruszały ludzi, ich uczucia oraz przekonania. Łatwość w budowaniu utworów i przekazywaniu emocji oraz to „coś”, co sprawia, że nagrania mają duszę, było swoistym symbolem Norwega. Prześwietne Icon…