Tag

industrial

Jamie Christopherson – Metal Gear Rising: Revengeance (Vocal Tracks)

Wyobraźcie sobie grę akcji, a dokładnie to solidnego slashera (czyli taką grę, w której główny bohater morduje co może mieczem lub innym środkiem eksterminacji, zaś kamera jest ustawiona z perspektywy trzeciej osoby), w którym już w pierwszej misji musisz zniszczyć kilkunastopiętrowego mecha strzelającego do Ciebie praktycznie wszystkim, co ma i częstującego podmuchami ognia. Nie jesteś oczywiście bierny, gdyż kierujesz ninja-cyborgiem…

Blitzkrieg – Holy War

90s, płyty, polak potrafi Autor: rajmund mar 09, 2015 komentarze 3

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale pewnie gdyby to jakoś procentowo porównać, okazałoby się, że większość moich ulubionych polskich zespołów pochodzi z Łodzi (nie bez powodu zwanej czasem „polskim Manchesterem”). Pisałem już o NOT czy Hedone, zaczęło się to jednak znacznie wcześniej. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i osiemdziesiątych to, zdaje się, właśnie w Łodzi znajdował się ośrodek gotycko-nowofalowych klimatów,…

Mark Morgan – Vault Archives (Fallout OST)

10s, 90s, soundtracki Autor: rajmund mar 02, 2015 komentarzy 5

War. War never changes. Te słowa Rona Perlmana oraz piosenka „Maybe” The Ink Spot odmieniły komputerową rozrywkę na zawsze. Brian Fargo, pragnąc kontynuować wizję ze swojego postapokaliptycznego przeboju, Wasteland z 1988 roku, przeskoczył pierwowzór o całe lata świetlne. Fallout, a także jego znacznie rozbudowany sequel, wykreował świat i wprowadził mechanikę, których echa odbijają się w świecie gier komputerowych do dziś….

The Dreaming – Rise Again

2015, płyty Autor: rajmund lut 28, 2015 komentarze 3

Stabbing Westward zaczynali jako całkiem solidna industrial rockowa ekipa. Dokumentują to wczesne dema, ale i debiutanckie „Ungod”. Jednak z każdym kolejnym krążkiem łagodzili swoje brzmienie i kierowali coraz odważniej w stronę mainstreamu. O ile „Wither Blister Burn & Peel” i „Darkest Days” to mimo wszystko bardzo sympatyczne płyty, doskonale odwzorowujące czasy, w jakich powstały, tak już słabiutki album z 2001 roku…

Dope Stars Inc. – TeraPunk

2015, płyty Autor: rajmund lut 26, 2015 komentarze 3

Dokładnie rok temu prezentowałem Wam „Ultrawired” – magnum opus włoskiego industrialu autorstwa kierowanej przez Victora Love’a grupy Dope Stars Inc. Cyberpunkowi buntownicy kazali nam czekać na nowy materiał aż cztery lata – to jak dotąd najdłuższa przerwa między ich wydawnictwami. Opłacało się? „Ultrawired” było wyjątkową płytą już ze względu na metodę jej dystrybucji. Dope Starsi uniezależnili się od swojej dotychczasowej…

Coil – Love’s Secret Domain

90s, płyty Autor: rajmund lut 14, 2015 komentarze 3

Jak już wspominałem przy moim wprowadzeniu w świat Coila przy okazji tekstu o „Ape of Naples”, dyskografia tego duetu przypomina rozrośnięte drzewo, w którym teoretycznie możemy wskazać kilka najważniejszych gałęzi, ale gdy zaczniemy przyglądać się odchodzącym od nich mniejszym gałązkom, momentalnie pogubimy się w rachunkach i dostaniemy tylko oczopląsu. Nie dajcie się więc zwieść, że „Love’s Secret Domain” to trzecia płyta…

Death Grips – Fashion Week

2015, płyty Autor: rajmund lut 05, 2015 Brak komentarzy

W czasach Internetów popularność ma tysiące imion i może ją zapewnić nawet najbardziej, zdawałoby się, „niepopularna” działalność. Widać to najlepiej po awangardowych artystach, którzy jeszcze dwie dekady temu stanowili obiekt westchnień zaledwie grupy wtajemniczonych fanów, dziś zaś urastają do rangi mainstreamowych bogów. Przykład pierwszy z brzegu? Swans – przypomnijmy: gwiazda tegorocznego Open’era. Kiedyś nie do pomyślenia. Podobnie jak popularność czegoś takiego…

The Gothsicles – Squid Icarus

2014, płyty Autor: Zeal sty 24, 2015 Brak komentarzy

Czasem tak mam, że zaczynam szukać czegoś, co zainteresuje mój spaczony już gust (nie tylko muzyczny). I tak oto czasem znajduję coś nietypowego i jedynego w swoim rodzaju. No bo ileż można słuchać tych wszystkich perfekcyjnie dopracowanych w pocie czoła, szlachetnie brzmiących utworów reprezentujących znane nazwiska/projekty? Można w nieskończoność, ale ja jednak tak nie potrafię i tu z odsieczą przybywają…

Marilyn Manson – The Pale Emperor

2015, płyty Autor: rajmund sty 22, 2015 komentarzy 16

Nie przejmuj się, Maniek, nie musisz nic mówić. Ja wiem, jak było, jestem w stanie się tego wszystkiego domyślić, nawet na swój sposób cię może rozumiem. Miałeś w końcu całkiem dobry pomysł na siebie, od początku byłeś nonkonformistą, szedłeś pod prąd. Nawet jak ta szmata, Reznor, zrobiła cię w wała z Lynchem… Ja wiem, ja ci wierzę! W końcu czytałem „Trudną…