Tag

experimental

Motionless in White – Reincarnate

2014, płyty Autor: Danny Neroese wrz 15, 2014 Brak komentarzy

Jak dobrze wiecie, moi mili, staram się przeszukiwać światową sieć zwaną Internetem, w celu znalezienia muzyki wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju. Twórczości takiej, przy słuchaniu której powiem: „O! Coś nowego! Lubię to!” Wbrew pozorom, nie zdarza się to tak rzadko, gdyż jak też zapewne wiecie, coś takiego trafia mi się bardzo często i staram się dzielić tym z Wami, czy Wam się…

Jakub Nox Ambroziak – Mikrokosmos

Ubolewam nad tym, jak bardzo niedoceniani są niektórzy polscy artyści. W większości przypadków jeśli zapytamy kogoś o ulubionego wykonawcę z Polski, możemy usłyszeć krótkie zdanie o tym, że współczesna muzyka, tym bardziej z naszego kraju, to dno. Po części racja: przecież „znanych” rozgłośni radiowych unikam jak ognia, odpycham od siebie to, co media w naszym kraju promują i lansują. Wbrew pozorom,…

Mindless Self Indulgence – How I Learned to Stop Giving a Shit and Love Mindless Self Indulgence

2013, płyty Autor: Danny Neroese sie 14, 2014 Brak komentarzy

Przemierzając odmęty internetów oraz różnych rzeczy z nimi związanych, czasem natrafiam na miejsca, z których tak bardzo chciałbym uciec i nie wracać. Następnie schować się pod kołdrą, uzbrojony w AK47 i garść granatów, z krzykiem „ŻYWCEM MNIE NIE WEŹMIECIE!”. Tak dla kurażu. Czasem udaje mi się przetrwać, ale za każdym razem wracam odmieniony – świat dla mnie nabiera cudownych kolorów, wszystko jest…

Valor – La Lune Noire

90s, płyty Autor: Danny Neroese sie 07, 2014 Brak komentarzy

W latach 80. zeszłego wieku, kiedy scena komputerowej rozrywki w końcu została udostępniona szerszej gawiedzi, oczywistym się stało, że gry wideo nie będą tylko oparte na odbijaniu kilkupikselowej kropki od dwóch belek. Ludzie, posiadając coraz mocniejszy sprzęt, byli w stanie tworzyć coś bardziej skomplikowanego. Jednym z przykładów tej twórczości są tzw. dungeon crawlery, których złota era przypada właśnie na lata…

Die Sektor ‎– (-)existence

2013, płyty Autor: Danny Neroese lip 31, 2014 Brak komentarzy

Czasem trzeba zaryzykować, by pójść dalej. Należy zaszaleć i wybrać tę ścieżkę na skrzyżowaniu dróg, o której krążą opowieści, że jest nieznana, niezbadana i w ogóle ciężko z niej wrócić żywym. Mimo potencjalnej glorii, chwały, kobiet, wina i śpiewu, mało kto decyduje się ową ścieżką kroczyć. Ci, którzy to robią, najczęściej na niej giną – lub efekty ich starań są mizerne. Zdarzają…

Ander – wywiad

wywiady Autor: Misty Day lip 19, 2014 1 komentarz

Więcej o Anderze i jego płycie „Lamenty” przeczytacie tutaj. „Lamenty” są niezwykle spójne, tworzą całość, są jak opowieść. Czy podczas nagrań miałeś jakąś konkretną historię w głowie? Płyta brzmi jak concept album. Taki, z którym chciałabym się zaszyć przy ogniu w lesie. Tak, chodziło mi o wieczny cykl śmierci i życia pełnego radości lub cierpienia. Istniejemy na tym świecie w świadomości, że kiedyś…

Ander – Lamenty

Każdy z nas ma rożne upodobania muzyczne. Niektórzy ludzie polegają na szufladkach, ograniczając się do subkultury, do której przynależą. Inni są wierni brzmieniom swojej młodości: ewentualnie od czasu do czasu dają szansę nowym dźwiękom. Osobiście staram się codziennie poszerzać muzyczne horyzonty: jednego dnia mam ochotę skakać pod sufit, wsłuchując się we wściekle riffy Mastodona, czasami marzy mi się podołować przy smętnej poezji…

Triptykon – Melana Chasmata

2014, płyty Autor: psyche_violet lip 12, 2014 komentarzy 9

Thomas Gabriel Fisher a.k.a. Tom G. Warrior, bo o nim tym razem będzie mowa, pokazuje po raz kolejny, że demony, które w nim siedzą, zamiast do autodestrukcji, przyczyniają się do stworzenia jeszcze jednego arcydzieła. Ale od początku… Założyciel i frontman legendarnej, szwajcarskiej grupy HELLHAMMER, która nagrała w latach 1981-1984 tylko trzy dema i EP-kę, ale zdążyła odcisnąć piętno na muzyce,…

Igorrr – Hallelujah

10s, płyty Autor: Danny Neroese lip 05, 2014 1 komentarz

Z rozmów przeprowadzanych z założycielem tej strony (czyli Ray’em) dowiedziałem się, że przejawia on niezdrową wręcz fascynację czteronożnymi przedstawicielami rodziny kotowatych, zwanych potocznie kotami. Nie zrozumcie mnie źle – lubię małe kotki, mało tego: kiedyś opiekowałem się takim przez jakiś czas (jednakże nikt nie uprzedził mnie, że ów kociak rzuca się na wszystko co swobodnie dynda – skutecznie więc oduczył mnie…