Tag

ambient

Bohren & der Club of Gore – Sunset Mission

00s, płyty Autor: rajmund paź 27, 2014 komentarze 2

Zaraz minie rok, odkąd w recenzji debiutu The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble obiecałem Wam, że wrócę do darkjazzu i opowiem Wam o Bohren & der Club of Gore. Najwyższa pora, aby słowa dotrzymać. Bohreni to czterech Niemców, którzy od 1992 roku tworzą mieszankę jazzu z ambientem, dodając do tego Black Sabbathowy doom i dziwaczne dźwięki tła. Ich kultowy debiut, „Gore Motel”, brzmi…

Jakub Nox Ambroziak – wywiad

wywiady Autor: Misty Day wrz 27, 2014 Brak komentarzy

Więcej o Jakubie Noxie Ambroziaku w naszej recenzji płyty „Mikrokosmos”. Na „Mikrokosmosie”, jak i na wcześniejszym „Dark Side of the Sun”, zaczarował mnie artwork. Jak duży wpływ masz na wygląd okładek? Wszystko opiera się na Twoich pomysłach, realizowanych przez artystów czy dajesz im wolną rękę? To zależy – okładka do '”Atom” EP to pomysł rso196 i nawiązuje bardzo mocno do tytułu….

Jakub Nox Ambroziak – Mikrokosmos

Ubolewam nad tym, jak bardzo niedoceniani są niektórzy polscy artyści. W większości przypadków jeśli zapytamy kogoś o ulubionego wykonawcę z Polski, możemy usłyszeć krótkie zdanie o tym, że współczesna muzyka, tym bardziej z naszego kraju, to dno. Po części racja: przecież „znanych” rozgłośni radiowych unikam jak ognia, odpycham od siebie to, co media w naszym kraju promują i lansują. Wbrew pozorom,…

Noise Unit – Voyeur

00s, płyty Autor: Zeal lip 23, 2014 komentarze 4

Lato – ta pora roku, kiedy dochodzi do nietypowego eventu. Co roku Diablo wymyka się z Kamienia Dusz i przyjmuje postać… Słońca. Stąd też ten skwar, nie dający żyć i normalnie myśleć. No ale nie o tym miałem pisać. Zwłaszcza, że dawno nic nie pisałem i kilka osób się już z tegoż powodu zaczęło – nomen omen – pieklić. Anyway!…

Carbon Based Lifeforms ‎– World of Sleepers

00s, płyty Autor: rajmund cze 30, 2014 komentarzy 5

Jest taki stareńki film z początku lat siedemdziesiątych pod tytułem „Silent Running” (w Polsce znany jako „Niemy wyścig”). W przedstawionej w nim wersji przyszłości Ziemia została zniszczona w wojnie nuklearnej, a jedyną ostoją zazieleniającego ją niegdyś życia pozostała kosmiczna Arka Noego: kompleks zajmujący się ostatnimi próbkami roślin i zwierzętami. Film przeszedł niezauważony, a jego reżyser wsławił się później jako wyprzedzający swoją epokę…

Forest Swords – Engravings

2013, płyty Autor: rajmund gru 29, 2013 1 komentarz

Nazywanie „Engravings” debiutem byłoby trochę niesprawiedliwe. Już wydana w 2010 roku EP-ka „Dagger Paths” (w wersji CD wydłużona o dwa utwory – tym bliższa pełnowymiarowemu wydawnictwu) sporo namieszała w światku obserwatorów sceny nowoczesnej elektroniki i uczyniła Matthew Barnesa (tak naprawdę nazywa się dzierżący leśne miecze) tzw. „nadzieją”. Wystarczy przejrzeć sobie tabelkę na Wikipedii, żeby przekonać się, że debiutancki długograj tylko te…

God is an Astronaut – Origins

2013, płyty Autor: rajmund gru 23, 2013 1 komentarz

Dawno, dawno temu miałem fazę na taki gatunek, co się brzydko nazywa „post-rock”. Zachwyciłem się nim, jak nietrudno odgadnąć, właśnie za sprawą Irlandczyków z God is an Astronaut. Eksplorując dalej jego obszary i poznając ponoć podobne do nich zespoły, szybko przekonałem się, że „post-rock” to jeden z najnudniejszych gatunków muzycznych na świecie. God is an Astronaut jednak wciąż lubię od…

Boards of Canada – Tomorrow’s Harvest

2013, płyty Autor: rajmund gru 18, 2013 komentarze 3

Trochę już zapomniałem o sztandarowych podopiecznych wytwórni Warp. No kurde, miałem prawo – od „The Campfire Headphase” minęło osiem lat! A ileż można słuchać na repeacie „Chromakey Dreamcoat” na zmianę z „Dayvan Cowboy”. Nikt nie spodziewał się, że wszystko zacznie się tegorocznego Record Store Day. Wtedy właśnie ukazał się limitowany (do, zdaje się, sześciu egzemplarzy) winyl pod wiele mówiącym tytułem…

Solar Fields – Origin #02

2013, płyty Autor: rajmund gru 05, 2013 Brak komentarzy

Magnus Birgersson kontynuuje wydawniczą ofensywę. W przerwach między pełnowymiarowymi wydawnictwami przegląda swoje stare dyski twarde i wynajduje kompozycje sprzed lat, które z różnych przyczyn nie weszły na jego regularne albumy. Pierwszy „Origin” był bardzo ciekawym zbiorem i w moim odczuciu mógł nawet zastąpić nudnawe „Until We Meet the Sky”. Teraz przyszła kolej na drugą z planowanych czterech części kolekcji obejmującej…