Elegia dla Genesisa P-Orridge’a

Odkąd zmarł Genesis P-Orridge, czuję się gorzej. Uważam, że to duża strata dla tej całej smutnej ludzkości. Ja lubię przesadzać, ale akurat w tym przypadku nie przesadzam w ogóle. Dlaczego P-Orridge przez tyle pozostaje dla mnie ważny? Otóż ten trudny, dziwny nieraz człowiek chciał pokazać, że najważniejsze w tym koszmarnym życiu, to żyć tym koszmarnym życiem wedle siebie i być…

Riki – Gold

2021, płyty Autor: rajmund gru 02, 2021 Brak komentarzy

O rany, ale mnie już męczy ta ejtisowa nostalgia. Nie zrozumcie mnie źle: też bardzo lubiłem tamtą estetykę i początkowo bardzo popierałem cały nurt. Jednak po falach nudnego synthwave’u i męczeniu „Stranger Things” na każdym kroku zostało mi tylko pytanie: ile można wałkować te same klisze bez żadnego kreatywnego przetworzenia? I wtedy wjeżdża Riki. Pierwsza płyta Niff Nawor wyszła bardzo…

Nuovo Testamento – New Earth

Lata temu w internecie popularny był cytat przypisywany Frankowi Zappie: „mówić o muzyce to jak tańczyć o architekturze” (choć wiadomo, jak to jest ze złotymi myślami przeklejanymi po tysiąc razy, więc nie zaręczam autorstwa). Generalnie się z tym nie zgadzam, lecz w przypadku płyty, o której chcę dzisiaj opowiedzieć, może te słowa mają jakąś rację bytu. Ostatnie lata rozpieszczają miłośników…

Szkic do recenzji dwóch EP-ek Nine Inch Nails, pisany na komórce w autobusie nocnym

Tło Pamiętam, jak byłem bardzo młody, miałem może czternaście lat, ojciec zabrał mnie do Wiednia i zaraz po przyjeździe poszliśmy na zakupy na Mariahilferstrasse. Weszliśmy do sklepu Virgin i nagle ujrzałem te wszystkie płyty. Było ich mnóstwo. Nie mieściło mi się w głowie, że tyle płyt może znajdować się w jednym budynku. Wiecie, wtedy, w połowie lat 90., dla młodziana,…

Rites Of Fall – Floodwaters

Warszawski producent Bartek Kuszewski powraca z nowym materiałem. Jeśli elektronika działająca na wyobraźnię jest czymś, co lubicie, to warto się zainteresować. Z Rites of Fall jesteśmy praktycznie od samego początku, czyli wydanej w 2017 roku EP-ki „Truthsayer”. Od tamtego czasu projekt doczekał się własnego labelu Leidforschung, który dwa lata później firmował jego pełnowymiarowy debiut „Towards the Blackest Skies”. „Floodwaters” to…

Wczasy – To wszystko kiedyś minie

Wczasy wracają po ponad trzech latach z nowym materiałem. Choć tekstowo i brzmieniowo to kontynuacja motywów z debiutu, nie można zarzucić tu wtórności czy zmęczenia materiału. Ciężko jednoznacznie określić twórczość Wczasów pod względem gatunku – na Bandcampie widnieją takie tagi, jak „post-punk”, „coldwave” czy „shoegaze”, i choć każdą z tych rzeczy da się tu po trochu usłyszeć, to w żadną…

Daughters – You Won’t Get What You Want

Córki to zespół, który wydał mi się najbardziej zaskakujący w 2018 roku. Skoro nie było tu na ten temat mowy, to tym bardziej warto o nich przypomnieć. Należy wręcz. Na ostatniej płycie dali piękny horror. Odkąd ukazało się „You Won’t Get What You Want”, wysłuchałem jej więcej niż potrafię zliczyć, a już od dawna nie leży w mojej naturze nałogowe…

Skinny Puppy – VIVIsectVI

Jak się jest fanem Skinny Puppy, trudno o tej płycie pisać z innej pozycji niż z pozycji kolan. Nie ulega kwestii, że legendarne trio z Kanady było tutaj w najlepszej formie. Wydane dwa lata po Twitch Ministry i chwilę przed Pretty Hate Machine Nine Inch Nails, VIVIsectVI należy do ścisłego kanonu muzyki postindustrialnej z późnych lat osiemdziesiątych, która wówczas coraz…

Hidden by Ivy – Absent

To powoli robi się pełnoprawny rytuał. Od 2015 roku punktualnie co dwa lata, jesienią pojawia się kolejna płyta Hidden by Ivy (ze schematu wyłamuje się tylko „Beyond” wydane w marcu 2017 roku). Tym razem Andrzej Turaj i Rafał Tomaszczuk przygotowali niemałą niespodziankę. Bardzo lubię określenie „ghost rock”, które towarzyszyło skrytym przez bluszcz od samego początku. Doskonale pasowało do debiutanckiej „Acedii”,…