Dum Dum Girls – Too True

2014, płyty Autor: rajmund lut 27, 2014 Brak komentarzy

Dum Dum Girls to amerykański projekt Kristiny Welchez, znanej szerzej pod pseudonimem Dee Dee Penny. Z koleżankami, co jakiś czas wymienianymi, nagrała już dwa pełnowymiarowe albumy, ale chyba dopiero tegoroczny „Too True” ma szansę przynieść jej większy rozgłos. Zresztą, hipsterskie media już okrzyknęły tę płytę pierwszym z najważniejszych krążków 2014. No cóż, nazwa zespołu od piosenki Iggy’ego Popa (tylko u niego dla…

Gary Numan – The Fury

80s, płyty Autor: rajmund lut 24, 2014 Brak komentarzy

Powszechnie uważa się, że Gary Numan nagrał trzy rewolucyjne płyty na przełomie lat 70. i 80., potem przez półtorej dekady nagrywał mniejszy lub większy szmelc i dopiero w połowie lat 90. wrócił na właściwą drogę, tworząc industrialny „Sacrifice”. To wielce niesprawiedliwe i krzywdzące uproszczenie, bo o ile po „Telekon” Numan rzeczywiście się trochę pogubił, tak co najmniej kilka albumów z…

Gary Numan @ Palladium, Warszawa

live Autor: rajmund lut 21, 2014 komentarzy 5

Gdy lata temu rozkochiwałem się w twórczości Gary’ego Numana, przede wszystkim za sprawą płyty „Pure”, nawet nie śmiałem marzyć, że taki dzień nadejdzie. Od początku podejrzewałem, że jeśli zechcę kiedykolwiek usłyszeć „Cars” cokolwiek z „Pure” na żywo, będę musiał opuścić granice ojczyzny. I to nawet nie do Czech czy Niemiec, a prawdopodobnie gdzieś na Wyspy, bo jeszcze do niedawna Gary…

Dope Stars Inc. – Ultrawired

10s, płyty Autor: rajmund lut 17, 2014 komentarze 3

Dope Stars Inc. to całkiem klasyczny przypadek rocka industrialnego, wyróżniający się przede wszystkim tym, że nie powstał w Stanach (jak większość tego typu grania), lecz we Włoszech, a konkretniej: w Rzymie. Debiutowali w 2005 roku płytą „Neuromance”, która od razu przyniosła im przebój „Make a Star„. Panowie chcieli iść za ciosem i już rok później wydali krążek „Gigahearts”, na którym…

Chris Isaak – Forever Blue

90s, płyty Autor: rajmund lut 14, 2014 komentarze 2

Jak Chris Isaak, to zaraz „Wicked Game” – ten słynny singiel z trzeciej płyty kalifornijskiego wokalisty, „Heart Shaped World”, który… Początkowo przeszedł zupełnie niezauważony. Dopiero gdy David Lynch wykorzystał go w fantastycznej scenie swojej „Dzikości serca”, radiowi DJ-e podłapali temat i wylansowali piosenkę na międzynarodowy przebój. Ale oczywiście to zbyt ograne, więc o „Heart Shaped World” Wam nie opowiem. Nie…

1984 – Radio niebieskie oczy Heleny

90s, płyty, polak potrafi Autor: rajmund lut 10, 2014 1 komentarz

1984 można zaliczyć do kręgu najbardziej niedocenionych polskich zespołów w okolicy, choć przez lata zbudowali sobie grupę wiernych fanów. Mieli na to całkiem sporo, bo początki tego zimnofalowego projektu sięgają jeszcze 1985 roku. Piotr „Mizerny” Liszcz i Krzysztof „Bufet” Bara powołali zespół do życia już rok po orwellowskiej dacie. Orwell jest tu zresztą przywołany nie bez powodu: muzycy wyraźnie się nim…

Monty Cantsin – Ahora Neoismus

80s, płyty Autor: rajmund lut 03, 2014 Brak komentarzy

Czym jest tytułowy neoizm? Najkrócej mówiąc parodystyczną, zmyśloną doktryną filozoficzną, w której tak naprawdę chodziło tylko o stworzenie nazwy kończącej się na „-izm”. W międzyczasie jednak przerodziła się w undergroundowy ruch artystyczny. Najwygodniej będzie powołać się na słowa węgierskiego artysty-performera, Istvana Kantora, który – choć większość życia spędził w służbie neoizmu – twierdzi, że wciąż nie wie, co to tak…

Fields of the Nephilim (+ Deathcamp Project i Closterkeller) @ Progresja Music Zone, Warszawa

live Autor: rajmund lut 02, 2014 komentarzy 6

O tym, ile to razy przegapiłem polski koncert moich gotyckich mistrzów, mógłbym napisać osobny artykuł. Zawsze coś, a okazji nie brakowało – że spojrzę tylko na ostatnie lata: w 2011 koncert w Katowicach, gdzie na scenie pojawił się gościnnie Nergal. W marcu 2008 nawiedzili Stodołę, by zaprezentować głównie wciąż ciepły jeszcze wtedy krążek „Mourning Sun”. Mieli też trafiony jak nigdy support:…

oOoOO – Without Your Love

2013, płyty Autor: rajmund sty 27, 2014 komentarzy 5

Określanie czegokolwiek mianem „postmodernistycznego” jest już od dawna passé – wypadałoby wymyślić jakiś nowy termin. Można na przykład powiedzieć, że żyjemy w epoce postmemenistycznej. W końcu brak rozeznania w internetowych głupotach prowadzi dziś do najbardziej oburzających faux pas, a popełnić je tym łatwiej, że ostatnio praktycznie wszystko nawiązuje do tzw. memów. Słowacy wymarzyli sobie most Chucka Norrisa, Polacy chcą, aby zamiast…