The Birthday Massacre – Superstition

Kanadyjskie The Birthday Massacre błyskawicznie wyrobiło swój unikatowy, charakterystyczny styl na pierwszych dwóch płytach i konsekwentnie realizuje go już od […]

Zoot Woman – Star Climbing

Ech, a tak się łudziłem, że jak Stuart Price wyda wreszcie nowy krążek Zoot Woman, to zyskam okazję, by przedstawić go […]

Dead Astronauts – wywiad

Nasza recenzja EP-ki „Dead Astronauts 2.0” dostępna jest tutaj. Dead Astronauts właśnie wydali debiutancki, pełnowymiarowy krążek, do posłuchania i kupienia na Bandcampie. To co […]

Klaxons – Love Frequency

Klaxons to specyficzny zespół, który ciągle ma z czymś problemy: z narkotykami, z nagraniami, z wytwórnią, z samymi piosenkami… Mam […]

Lowe – Tenant

Pamiętacie, jak w tekście o Ashbury Heights wspominałem o szwedzkim talencie do melodii? Lowe to kolejny przykład tego zjawiska. Na […]

Perturbator – wywiad

Zdj. Johan Barbarà. Jeśli jeszcze nie słyszałeś Perturbatora, przeczytaj najpierw recenzje płyt „I am the Night” i „Dangerous Days„. Na […]

Perturbator – Dangerous Days

Wiecie już na pewno – ten blog dostarczył Wam co najmniej kilku niezbitych dowodów – że jestem dziwką na wszystko, […]

Thomas Dolby – Live in Tokyo 2012

W 2009 roku, uzbrojony w Shazam, zacząłem słuchać krakowskiego, nieistniejącego już niestety Radia Alfa. Moim celem było zidentyfikowanie piosenki, którą […]

Arcadia – So Red the Rose

Jeśli mówimy o latach osiemdziesiątych, a na tym blogu ma to miejsce dość często, to jednym z moich pierwszych skojarzeń […]

††† – Crosses

††† to kolejny projekt poboczny Chino Moreno, znanego najbardziej z roli lidera Deftones. Witch house’owy tylko z nazwy – o […]

Gary Numan – The Fury

Powszechnie uważa się, że Gary Numan nagrał trzy rewolucyjne płyty na przełomie lat 70. i 80., potem przez półtorej dekady […]

Depeche Mode – Delta Machine

Zastanawiałem się przez chwilę, czy po prostu nie wkleić tutaj mojej recenzji po pierwszym odsłuchu „Delta Machine”. Wyglądała w ten […]

Hurts – Exile

Hurts przebojem wdarli się na mainstreamowe salony. Całkiem zasłużenie, bo „Wonderful Life” to piękny przebój starej szkoły – bez żadnych […]

Ministry – With Sympathy

Każdy z nas był kiedyś nieszczęśliwie zakochanym nastolatkiem. Nawet Al Jourgensen z Ministry. Zanim zdobył uznanie płytami „The Land of Rape […]

Mortiis – The Smell of Rain

Ach, Mortiis… To dopiero rodzynek autokreacji. Kryjący się pod tym pseudonimem Håvard Ellefsen rozpoczynał karierę w srogim, blackmetalowym zespole Emperor. […]

SSQ – Playback

Jakiś czas temu widziałem dziwny film. Nazywał się „Beyond the Black Rainbow” i był totalnie zrytym s-f, nastawionym bardziej na […]