Celldweller – Celldweller

Podzieliłem się już z wami najważniejszym albumem muzycznym w moim życiu. W sumie było to wydawnictwo, które ukierunkowało mnie tak […]

Kraftwerk – Die Mensch-Maschine

Są takie grupy, które zapisały się nie tylko w historii muzyki konkretnego kierunku, ale całych światowych annałach jako jedni z wizjonerów. […]

Fish – Raingods with Zippos

Moja ulubiona wersja żartu o wkręcaniu żarówki wiąże się z fanami zespołu Marillion. Ilu ich potrzeba do wymiany żarówki? Czterech. […]

Trevor Something – Death Dream

Niby fajnie jest dostać nową płytę ulubionego artysty, na której słyszymy tylko więcej tego, za co go tak uwielbiamy. Tą […]

Tryad – Public Domain

Kiedy ktoś oferuje coś za darmo, na ogół spotyka się z naszymi podejrzeniami. Jak to? Przecież w życiu nie ma […]

Aura Noctis – Vitae Proelium

W przerwach między słuchaniem szatańskiego dark electro, folk metalu zza granic Uralu i Blutengela zdarzają się momenty, kiedy moja dusza […]

.com/kill – .com/kill

Kojarzycie może Hellraisera? No na pewno. Wierzę w was, moi czytelnicy, i nie zawiedźcie mnie. W którejś tam części [konkretnie […]

Meinhard – Alchemusic I – Solve

Dobra, ludeczkowie moi kochani. Tak sobie pomyślałem: a co gdyby zrobić miesiąc tekstów z niemiecką twórczością? Taka inicjatywa byłaby całkiem […]

Gavin Friday – Shag Tobacco

Gavin Friday to irlandzki wokalista, którego możecie przede wszystkim kojarzyć z postpunkowego The Virgin Prunes. Maczał palce przy wielu soundtrackach (w […]

KMFDM – Our Time Will Come

Jestem po prostu oburzony i niesamowicie poirytowany! No to jest po prostu skandal, bo takich rzeczy się nie robi – […]

Hidden By Ivy – Acedia

O duecie Hidden By Ivy dowiedziałem się… Cóż, z naszego fanpage’a na Facebooku. Dzięki temu od razu wiedziałem, że Rafał Tomaszczuk […]

Świetliki – Ogród koncentracyjny

Trywialna historia: mężczyzna, butelka, …ska, która dopiero odzyskała wolność. On między wojną z jednym wierszem, a miłością z drugim, która […]

Prurient – Frozen Niagara Falls

Ten tekst jest wyjątkowy z dwóch powodów. Po pierwsze – już od dawna widniał na mej liście recenzji „do zrobienia”, wielokrotnie […]

Telepathe – Destroyer

Pisząc o drugim krążku amerykańskiego duetu Telepathe mam małe deja vu – mając wciąż w pamięci świetny tegoroczny album HEALTH. […]

Controlled Collapse – Babel

Jaka jest polska scena dark independent, każdy widzi i słyszy. Nie żeby brakowało na niej ciekawych wykonawców, w większości wypadków […]

Waltari – Space Avenue

To nie pierwsza wizyta szalonych Finów z Waltari (nie, to nie inna nazwa „The Dudesons”) na tej stronie. Jak dobrze […]

The Cassandra Complex – Cyberpunx

Jeśli zapytam was o największe osobowości industrialno-elektronicznych rejonów, na pewno będziecie wymieniać Reznorów, Jourgensenów, Englerów (sorry, Danny), Fulberów czy innych […]

HEALTH – Death Magic

Sześć lat to w muzycznym biznesie cała wieczność. Wielu z was mogło już o HEALTH przez ten czas w ogóle […]

Gary Numan – Sacrifice

No i dotarliśmy do tego momentu. Po omówieniu najważniejszych momentów w karierze Gary’ego Numana pod pretekstem krążków „The Fury”, „Metal […]

Duran Duran – Paper Gods

Gdyby Duran Duran byli w obecnych czasach nieco popularniejsi, pewnie Internet obiegałyby właśnie memy nawiązujące do tych z kolejnymi wersjami […]

Shiv-R ‎– Wax Wings Will Burn

Australia to całkiem ciekawy kontynent, nie wspominając o tym, że również jest państwem. Nieźle nie? W ogóle to niezły przypadek […]

Recoil – Bloodline

Tak naprawdę ten tekst będzie dotyczył płyty „Bloodline” tylko w pewnym stopniu – wykorzystam bowiem okazję, żeby szerzej rozpisać się […]

Burzum – Dauði Baldrs

Uwaga uwaga, Panie i Panowie, będzie hardkor. I to nie byle jaki, powiadam wam. Ale na początku przybliżę część historii […]

Die Krupps – V – Metal Machine Music

Ostatnie wydawnictwa spod szyldu „Niemiecki Znak Jakości”, czyli album Lindemanna oraz Oomph!, pozostawiły w moich ustach swego rodzaju niesmak. „Nie […]