Meinhard – Alchemusic I – Solve

Dobra, ludeczkowie moi kochani. Tak sobie pomyślałem: a co gdyby zrobić miesiąc tekstów z niemiecką twórczością? Taka inicjatywa byłaby całkiem […]

KMFDM – Our Time Will Come

Jestem po prostu oburzony i niesamowicie poirytowany! No to jest po prostu skandal, bo takich rzeczy się nie robi – […]

Shiv-R ‎– Wax Wings Will Burn

Australia to całkiem ciekawy kontynent, nie wspominając o tym, że również jest państwem. Nieźle nie? W ogóle to niezły przypadek […]

Trevor Something – Synthetic Love

Kiedy wrzucałem naszą synthwave’ową playlistę dla początkujących do kanałów społecznościowych, ktoś mi gdzieś zostawił komentarz „Trevor Something does not exist”. Ładnie […]

Agalloch – The Serpent & The Sphere

Tym razem atmosferyczny doom metal mocno zakrapiany blackiem z domieszką metalu progresywnego i post-rocka. Jeśli odnajdujecie się choć w jednym […]

The Gothsicles – Squid Icarus

Czasem tak mam, że zaczynam szukać czegoś, co zainteresuje mój spaczony już gust (nie tylko muzyczny). I tak oto czasem […]

Timecop1983 – Waves EP

Jakiś czas temu Jon Krazov zatweetował do mnie w odpowiedzi na coś o darkjazzie, że nigdy nie wiązał muzyki z […]

Dir En Grey – ARCHE

Nie ma chyba w historii muzyki wszelakiej zbyt wielu wykonawców, którzy mimo wielu lat grania w jednym, niezmiennym składzie nie […]

3TEETH – 3TEETH

Pisząc ten tekst czuję się jak jakiś cesarz albo król (choć osobiście wolę tytuł cesarza – królów jest nadal pod dostatkiem, […]

The Birthday Massacre – Superstition

Kanadyjskie The Birthday Massacre błyskawicznie wyrobiło swój unikatowy, charakterystyczny styl na pierwszych dwóch płytach i konsekwentnie realizuje go już od […]

Zoot Woman – Star Climbing

Ech, a tak się łudziłem, że jak Stuart Price wyda wreszcie nowy krążek Zoot Woman, to zyskam okazję, by przedstawić go […]

Klaxons – Love Frequency

Klaxons to specyficzny zespół, który ciągle ma z czymś problemy: z narkotykami, z nagraniami, z wytwórnią, z samymi piosenkami… Mam […]

Babymetal – Babymetal

Dawno, dawno temu… A nie, wróć, to nie tutaj – nie tak dawno temu, podczas rozmowy z naszym Ojcem Dyrektorem, […]

Aphex Twin – Syro

Richard D. James – człowiek o tysiącu twarzy, gwałciciel mózgów oraz prekursor IDM-u znany szerzej jako Aphex Twin. Na koncie […]

Motionless in White – Reincarnate

Jak dobrze wiecie, moi mili, staram się przeszukiwać światową sieć zwaną Internetem, w celu znalezienia muzyki wyjątkowej i jedynej w […]

Jakub Nox Ambroziak – Mikrokosmos

Ubolewam nad tym, jak bardzo niedoceniani są niektórzy polscy artyści. W większości przypadków jeśli zapytamy kogoś o ulubionego wykonawcę z […]

Perturbator – Dangerous Days

Wiecie już na pewno – ten blog dostarczył Wam co najmniej kilku niezbitych dowodów – że jestem dziwką na wszystko, […]

Peter Murphy – Lion

Nie jestem wielkim miłośnikiem twórczości Petera Murphy’ego – tej solowej, bo oczywiście na Bauhaus złego słowa nie można powiedzieć. Tak […]

Ander – Lamenty

Każdy z nas ma rożne upodobania muzyczne. Niektórzy ludzie polegają na szufladkach, ograniczając się do subkultury, do której przynależą. Inni […]

Triptykon – Melana Chasmata

Thomas Gabriel Fisher a.k.a. Tom G. Warrior, bo o nim tym razem będzie mowa, pokazuje po raz kolejny, że demony, […]

Archive – Axiom

Archive, czyli ci, którzy otworzyli uszy terazrockowych zgredów i trójkowych progofili (z całym szacunkiem – been there, done that) na nieco nowocześniejsze […]

The Algorithm – Octopus4

Na  początek taka mała zagadka: co mają ze sobą wspólnego informatyka, Will Smith, Francja, Zelda i wirus komputerowy? I nie, […]