.com/kill – .com/kill

Kojarzycie może Hellraisera? No na pewno. Wierzę w was, moi czytelnicy, i nie zawiedźcie mnie. W którejś tam części [konkretnie […]

Controlled Collapse – Babel

Jaka jest polska scena dark independent, każdy widzi i słyszy. Nie żeby brakowało na niej ciekawych wykonawców, w większości wypadków […]

Blutengel – Monument

Cóż… Lipiec w tym roku nie należał do miesięcy, w których moje teksty pojawiają się prawie że co tydzień. Spoglądając […]

$WAGGOT – FEEL BETTER

Witch house, vaporwave, seapunk, bubblegum bass, ocean grunge, glitch tumblr pop… Czy ktoś jeszcze nadąża za tymi idiotycznymi modami? Jak udowadniałem […]

‡WORSHIP‡ – ECCΘ DREΔMS EP

Witch house – z tych wszystkich sezonowych mód, internetowo-muzycznych wymysłów ostatnich lat, jako jedyny ma jeszcze w moim odczuciu resztki […]

The Haxan Cloak – Excavation

Ten tekst miał powstawać w zupełnie innej atmosferze. Miał zazębiać się z naszą relacją z Avant Art Festival, tak jak […]

Veils – Cocoon EP

Witch house to dosyć ciężki do opisania nurt muzyczny. Większość istotnych dla gatunku zespołów upiera się przy tym, że witch […]

Die Sektor ‎– (-)existence

Czasem trzeba zaryzykować, by pójść dalej. Należy zaszaleć i wybrać tę ścieżkę na skrzyżowaniu dróg, o której krążą opowieści, że […]

Shpongle – Museum of Consciousness

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak żonglować molekułami? A może śniłeś o dniu, w którym nareszcie zaznasz boskiego objawienia? Możliwe, że […]

Perturbator – I Am the Night

Perturbator to idealna propozycja dla wszystkich miłośników ejtisowej nostalgii, którzy tak jak ja jarali się rok temu soundtrackiem do „Far […]

oOoOO – Without Your Love

Określanie czegokolwiek mianem „postmodernistycznego” jest już od dawna passé – wypadałoby wymyślić jakiś nowy termin. Można na przykład powiedzieć, że żyjemy […]

Forest Swords – Engravings

Nazywanie „Engravings” debiutem byłoby trochę niesprawiedliwe. Już wydana w 2010 roku EP-ka „Dagger Paths” (w wersji CD wydłużona o dwa […]

God is an Astronaut – Origins

Dawno, dawno temu miałem fazę na taki gatunek, co się brzydko nazywa „post-rock”. Zachwyciłem się nim, jak nietrudno odgadnąć, właśnie […]

Blackfield – Blackfield IV

Blackfield najwyraźniej na zawsze zostanie już dla mnie zespołem jednej płyty: oczywiście tej pierwszej. Z kompozycjami tak urokliwymi jak „Blackfield” […]

Filter – The Sun Comes Out Tonight

Tutaj wielkiego powrotu nie było. Filter, czyli – przypomnijmy – industrial rockowy zespół eks-gitarzysty Nine Inch Nails, Richarda Patricka – […]

Skinny Puppy – Weapon

Tak jak przy Depechach pisałem, że staram się mieć otwarty umysł, tak przy Skinny Puppy jestem ortodoksem: ten zespół powinien […]